Zarządzanie – dyrektywne czy coachingowe?

Idąc do pracy, czy w zwykłych relacjach dnia codziennego spotykamy się z dwoma rodzajami „zarządzania” i wydawania poleceń. Najpopularniejsze zarządzanie jakie spotkałem, to dyrektywne. Oznacza ona w skrócie: Ja wiem jak –> Ja Ci mówię –> Zrób tak (wykonujesz polecenia). Kto z takim zarządzaniem się nie spotkał? Kto je lubi? Pewnie niewielu z Was, a większość łącznie ze mną zawsze marzyło by mieć większe pole popisu, kreatywności, czy decydowania o sobie i swojej pracy.

Jak się okazuje istnieje inne zarządzanie poprzez coaching,
które w dużym skrócie jest zupełnie odwrotne i polega na wydobywaniu zasobów z pracownika i zachęcaniu do samodzielności Ty wiesz jak –> Ja się pytam –> Ty decydujesz? Mam nadzieję, że dostrzegacie różnicę, zobaczmy to na próbce wypowiedzi:

Style menadżerów:

Menadżer dyrektywny:Menadżer coachingowy:
Musisz zadzwonić do księgowej i zaangażować ją w tą sprawę.Ok, rozumiem więc co powinieneś teraz zrobić?
Masz zwiększyć swoją sprzedaż o 10%.Co możesz zrobić by zwiększyć swoją sprzedaż?
Dodaj kolory, powiększ czcionki, do excela by wyglądał czytelniej na prezentacji.Jak możesz poprawić swoją prezentację by była czytelniejsza?

Wow 😉 na pierwszy rzut oka wydaję się wszystko cacy, ale przyjrzyjmy się bardziej czym te style się różnią. W sumie podejście dyrektywne nie jest takie złe, często jest najlepszym rozwiązaniem zwłaszcza w przypadkach zagrożenia życia. Nie wchodź na jezdnię, czerwone światło! Kontra co mógłbyś zrobić by bezpiecznie przejść na drugą stronę ulicy? Brzmi to raczej zabawnie. Jest wiele przypadków gdzie wydawanie odgórnych poleceń się sprawdza np. ograniczenia czasowe, gdzie nie ma czasu na rozmyślanie a działanie, czy w stosunku do pracownika z małą ilością wiedzy który potrzebuje silnego ukierunkowania, czy po prostu poprzez procedury które uniemożliwiają działanie poza szablonem.

Oczywiście dużo zależy od menadżera, relacji, a także przyzwyczajenia. Jeśli ktoś wydaje cały czas konkretne, zamknięte polecenia, to ciężko będzie takiej osobie nagle zmienić tok myślenia. Zmiana ta wywoła także lęk wśród pracowników przed nową sytuacją, a zwłaszcza przed samodzielnością i odpowiedzialnością. No nie mój szef oszalał!

Czy wydawanie poleceń, ma jakieś wady? No chyba każdy je zna: „Cóż zrobię bo mi kazałeś ale i tak się nie uda”. Zmniejsza zapał, zaangażowanie, kreatywność, a także doprowadza do bierności. Trzeba zauważyć że dyrektywne podejście jest charakterystyczne dla nieelastycznego stylu zarządzania niestety najczęściej spotykane jest w instytucjach państwowych, biurokratycznych, a zwłaszcza w wielu szkołach gdzie lepiej się nie wychylać i potakiwać.

Model coachingowy na pewno nie jest rozwiązaniem na każdą sytuację, nie jest też wybawieniem, na pewno jest możliwością lepszej współpracy, czy poprawy komunikacji międzyludzkiej. O ile oczywiście chcemy usłyszeć, co mówi i proponuje druga strona 😉

Coaching, czy zadawanie pytań otwartych polega na drobnej zamianie w komunikacji, z narzucenia rozwiązań na pytanie otwarte np. powinieneś to zrobić, na Co możesz zrobić? Menadżer w zarządzaniu dyrektywnym zbyt często chce mieć decydujące zdanie, poczucie bycia najważniejszym ogniwem w firmie. Jak życie pokazuje często więcej korzyści przyniesie jeśli zachęci swoich podopiecznych do szukania lepszych rozwiązań.

Różnice stylów i podejść

Menadżer dyrektywnyMenadżer coach
Przekonania na podstawie których działam:Piastuje najważniejsze stanowisko; oczekuje się ode mnie rozwiązań; jestem odpowiedzialny za działania zespołu.Relacje z zespołem oparte na partnerstwie, Moi podwładni tworzą wspaniałe rozwiązania; mój zespół jest odpowiedzialny za wyniki.
Umiejętności jakie rozwijam:Jasna komunikacja; rozwiązywanie problemów, podejmowanie decyzjiUważne słuchanie, otwarte pytania, informacje zwrotne, otwarte obserwacje, empatia, uwzględnienie różnych typów charakteru.
Moje typowe zachowania:Wydawanie poleceń; zadawanie pytań w celu wyjaśnienia, słuchanie by zauważyć kwestię istotne/wyjątkiPróba zrozumienia rozmówców; Zachęcenie innych by myśleli samodzielnie i działali odpowiedzialnie.
Uczę się:Nie okazywać zakłopotania; Nie oddawać kontroli ani wpływów; Nie przyjmować zbyt wielu punktów widzenia.Nie proponować szybko rozwiązań; nie chwalić się swoją wiedzą; nie kontrolować kierunku rozmów.
To, co czynię ważnym:Nadawanie innym kierunku; robienie tego co należy utrzymywanie poczucia progresu.Uczenie się i rozwój innych osób, samodzielne myślenie i działanie wśród współpracowników.
Wartości, przekonania i zachowanie menadżera dyrektywnego kontra coacha. zródło : Coaching dla Menadżerów - Julie Starr

Obecnie w Polsce bije furorę coaching dyrektywny inaczej zwany zjebingiem 😉 Polega on na stworzeniu w korporacji modelu coachingowego, który niewiele ma wspólnego z coachingiem. Pracownik idzie do „coacha” a ten bardziej go ocenia, wskazuje, czy wręcz obraża zarzucając nieróbstwo i zbyt małe zaangażowanie w pracę. Coaching taki to marnowanie czasu i pieniędzy korporacji. Nagminna i popularna mantra „czemu nie wykonaliście budżetu?” która prowadzi do defensywy pracownika, a nawet gdy ktoś zaproponuje rozwiązania to są one niczym rzucanie grochem w ścianę, w końcu korporacja ma swoje procedury, co ty tam możesz wiedzieć, za młody jesteś, lepiej zajmij się raportowaniem, ja tu pracuje 20 lat, szkoda czasu, lepiej to odpuścić…

Ostatnią kwestią jak lepiej i skuteczniej komunikować się w związku, z rodziną, przyjaciółmi. czy lepiej dyrektywnie, czy coachingowo, a może jeszcze inaczej? No cóż to już zależy od Was, ważne że macie świadomość i możliwość postąpienia inaczej. Może zróbcie eksperyment i sprawdzcie co skuteczniejsze i daje Wam więcej radości? Na koniec prost ćwiczenie, zamień dlaczego śmieci nie zostały wyrzucone, na model coachingowy 😉

O mnie Pawel Wroński

z wykształcenia ekonomista. Jego fascynacja rozwojem osobistym doprowadziła do tego, że uzyskał Certyfikat Coacha Biznesu oraz Międzynarodowy Certyfikat ACC w International Coach Federation. Nigdy nie osiada na laurach więc obecnie zgłębia tajniki języków programistycznych. Jest osobą bardzo kreatywną, upartą, „zadaniową” – nie spocznie dopóki nie ukończy rozpoczętego projektu.