Szczęście – czy pogoń za szczęściem kiedyś się kończy?

Wyobraź sobie, że otrzymujesz cudowne tabletki szczęścia, które powodują że każdego dnia czujesz się szczęśliwszy. W poniedziałek czujesz się już całkiem dobrze – ptaszki ćwierkają za oknem, słoneczko świeci i ciepłymi promieniami głaszcze cię po twarzy. We wtorek jest jeszcze lepiej – szeroki uśmiech nie schodzi z twojej twarzy, już od rana czujesz że to będzie wspaniały dzień! Środa wita cię nieodpartym uczuciem, że możesz wszystko. W czwartek nie idziesz do samochodu ale radośnie podskakujesz, nucąc i wykonując całą sekwencję ruchów „Gdyś radosny i szczęśliwy no to klaszcz…”. W piątek zarażasz już wszystkich swoim cudownym nastrojem, różowe okulary już na stałe przyrosły ci do twarzy, nic nie jest w stanie zmącić twojego szczęścia. W sobotę czujesz, że świat należy do ciebie, możesz przenosić góry, masz mnóstwo energii i tryskasz optymizmem. W niedzielę czujesz się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. A potem znowu przychodzi poniedziałek i wszystko zaczyna się od nowa…

szczęście
szczęście

A może szczęście to jest coś, do czego możemy tylko dążyć. I możemy właściwie nigdy go nie osiągnąć. Choćby nie wiem co. (W pogoni za szczęściem, 2006)

To jak w końcu jest z tym szczęściem? Możemy zwiększać jego poziom w nieskończoność czy jesteśmy skazani na wieczną za nim pogoń?

Czytaj dalej Szczęście – czy pogoń za szczęściem kiedyś się kończy?

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.

Szczęście: Kanapkowy model szczęścia, czyli jakiego hamburgera zjesz dzisiaj?

Wbrew pozorom, to nie będzie artykuł o odżywianiu, diecie, złych czy dobrych nawykach, ale o szczęściu i drogach do niego prowadzących 🙂

Dr Tal Ben-Shahar prowadził wiosną 2006 roku kurs Psychologia Pozytywna na Uniwersytecie Harvarda. Kurs bił wszelkie rekordy popularności, audytorium zawsze było wypełnione po brzegi a wykłady nagrywane i rozpowszechniane w sieci. Dlaczego ten kurs był taki wyjątkowy? Otóż dr Tal Ben-Shahar uczył swoich studentów co mogą zrobić aby stać się szczęśliwszymi ludźmi.

Jeżeli interesujesz się tematyką dobrostanu, to polecam Ci jeden z jego wykładów – nie będę opisywać tutaj dokładnie wszystkich aspektów szczęścia, które on z niezwykłą dbałością omawia, więc jeżeli chcesz przejść intensywny kurs Psychologii szczęścia, to ten filmik jest dla Ciebie 🙂

Mnie w szczególności zainteresował jego „Kanapkowy model szczęścia”, który z chęcią Wam przybliżę. Czytaj dalej Szczęście: Kanapkowy model szczęścia, czyli jakiego hamburgera zjesz dzisiaj?

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.

Instynkt wicia gniazda – skąd się bierze i do czego jest potrzebny?

Jesteś w bardzo zaawansowanej ciąży i ni stąd, ni zowąd postanowiłaś przemalować sypialnię, albo przemeblować salon? Tylko kilka tygodni dzieli cię od porodu, a ty sprzątasz każdy centymetr swojego mieszkania, nie omijając nawet sufitu w łazience i kloszy wszystkich lamp? Już ponad połowa ciąży za tobą a ty wyprałaś i wyprasowałaś już całą wyprawkę dla dziecka? Spokojnie, to tylko instynkt wicia gniazda.

instynkt wicia gniazda
instynkt wicia gniazda

 

Czytaj dalej Instynkt wicia gniazda – skąd się bierze i do czego jest potrzebny?

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.

Baby blues, czyli złodziej macierzyństwa

Kaśka siedziała na schodach prowadzących do należącego do niej i jej męża piętrowego domu. Miała już dosyć bycia mleczarnią, gotową produkować pokarm na każde najcichsze nawet miauknięcie. Wiedziała, że nadeszła już ta pora, ale nie potrafiła się przemóc aby pójść na górę. Chciała żeby ktoś w końcu zrobił to za nią, tak aby mogła znowu być sobą i doprowadzić się do stanu względnego porządku, bo miała świadomość tego, że wygląda okropnie. Nie pamiętała już od jak wielu dni nosiła na sobie to samo ubranie. Wydawało jej się że umyła włosy w zeszłym tygodniu, ale nie była tego tak do końca pewna – w końcu każdy dzień wyglądał tak samo beznadziejnie, więc kto by to wszystko zliczył? Miała wrażenie, że nikt jej nie rozumie, bo jak można zrozumieć kogoś, kto dwa tygodnie wcześniej czuł się tak jakby wygrał los na loterii a teraz nic go nie cieszy, nie ma na nic siły, nie ma żadnych potrzeb ani żadnych marzeń. Kiedyś je miała, nie było dla niej rzeczy niemożliwych, ale ta superwoman gdzieś zniknęła, a na jej miejscu został wrak człowieka. Ten wrak człowieka siedział na schodach wejściowych a na piętrze noworodek wypłakiwał sobie płuca.

Baby blues
Baby blues

Czytaj dalej Baby blues, czyli złodziej macierzyństwa

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.