badania

Chociaż raz pomyśl tylko o sobie!

Kiedy ostatni raz zrobiłeś/zrobiłaś coś tylko dla siebie?  Większość z nas jest tak zabiegana każdego dnia, że nie ma czasu nawet pomyśleć o tym, żeby siebie w jakikolwiek sposób rozpieszczać. Raczej walczymy z niedoborem snu, nieubłaganie biegnącym czasem, terminami, które wiszą nam nad głową, pracą, która nie zawsze jest tym o czym zawsze marzyliśmy, zamiast zastanawiać się nad tym co moglibyśmy zrobić tylko dla siebie.

Jeżeli nie chcesz wypaść z tego szalonego wyścigu jaki funduje nam życie, to zadbaj o siebie – pomyśl o swoim zdrowiu, umów się do lekarza i zrób rutynowe badania. Namawiam Cię do tego, ponieważ zostałam zaproszona do akcji #mamasiębada przez Mama Carla i ta bardzo wartościowa inicjatywa zainspirowała mnie, bo kwestia zdrowia dotyczy każdego z nas – bez względu na to czy jesteś mamą, tatą, babcią, dziadkiem, córką czy synem. Ta akcja uświadomiła mi że zbyt często wydaje nam się że jesteśmy niezniszczalni i nie zaprzątamy sobie głowy naszym zdrowiem dopóki coś poważnego nam nie dolega.

Dbanie o siebie to nie jest egoizm – to zdrowy rozsądek, bo jeżeli rozłożysz się na łopatki, to nie będziesz w stanie funkcjonować tak efektywnie jak do tej pory.

hemingway
Gdy zadbasz o własne zdrowie, to jeden z dwóch niezbędnych składników szczęścia jest Twój 😉

Dbanie o swoje zdrowie to nie jest hipochondria – rutynowe badania nie świadczą o Twoim przewrażliwieniu, ale o odpowiedzialności.

Znajdź chwilę w swoim napiętym harmonogramie i umów się na wizytę u lekarza pierwszego kontaktu, który wskaże Ci listę badań które warto by wykonać. Namów też tych których kochasz aby zrobili to samo.

Mama Carla namawia aby zrobić sobie najpierw małą przyjemność tylko dla siebie – może to być cokolwiek co lubisz: kubek gorącej czekolady, książka za którą zabierasz się już któryś dzień z rzędu, kino, upatrzony od dawna ciuch… co tylko sprawi Ci w tym momencie radość 🙂 potem zrób sobie zdjęcie z Twoim małym co nieco i oznacz hashtagiem #mamasiębada (albo innym odpowiednim dla Ciebie 😉 ). Oczywiście nie zapomnij umówić się do lekarza, bo o to chodzi w tej akcji – bez tego się nie liczy 😉

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.

  • Zostałam zmotywowana- dzięki 🙂

    • Dominika Wrońska

      Super, cieszę się 🙂

  • Bardzo fajna inicjatywa. W tym zaganianym świecie mało robimy tylko dla siebie. Nie dbamy o swoje przyjemności ani o zdrowie. A warto, bo mamy je tylko jedno i jeśli my o nie nie zadbamy to nikt tego nie zrobi. A tak swoją drogą ja też planuję wybrać się na rutynowe badania, bo dotychczas wymigiwałam się brakiem czasu. A to tylko wymówka 🙂

    • Dominika Wrońska

      Teraz przyznałaś się do tego publicznie, więc już nie ma odwrotu 😉 wiem jak to jest, bo też mam taką tendencję do odkładania tego typu spraw, zwłaszcza, że nie mogę narzekać na swoje zdrowie, więc u lekarzy bywam bardzo rzadko. Jednak warto zadbać o siebie, więc nie szukajmy już dłużej wymówek i do dzieła! 🙂

  • Ludzie boja sie badać, i ja to rozumiem. Czesto słyszę „byłem zdrowy, a potem poszedłem do lekarza”. Nie zdają sobie sprawy z tego, ze wczesnie wykryte choroby sa niemal w 100% wyleczalne, a nawet jesli – biorą to za element propagandy i cynicznego farmakobiznesu. Ciekawe skad sie bierze wiara ludzi w owe teorie spiskowe?;) i po co im ona?

    • Dominika Wrońska

      Myślę, że takie teorie spiskowe podszyte są strachem i brakiem gruntownej wiedzy. Też spotkałam się z takim podejściem „wolę nie iść do lekarza, bo na pewno mi tam coś wynajdzie!”. Niewiedza do pewnego momentu jest wygodna, bo nie musisz nic robić, nie jesteś za nic odpowiedzialna, nikt Cię do niczego nie zmusza. A jak się okaże że jednak lekarz „coś tam wynalazł” to sytuacja zmienia się diametralnie i to Ty musisz brać za nią odpowiedzialność, a to może być przytłaczające i niewygodne. Oczywiście nie każda osoba, tak się zachowa – mnie niepewność męczy, nie lubię domyślać się niczego, wolę twarde dowody 😉 A jakie jest Twoje podejście?

  • Napisałaś, że dbanie o siebie, to nie jest hipochondria. Zgadzam się w 100%! Dbanie o siebie, to nasz obowiązek!
    Fajnie, że powstała taka akcja 🙂

    • Dominika Wrońska

      Też mi się ta akcja podoba, bo my mamy często pamiętamy o wszystkim tylko nie o sobie 😉 Pozdrawiam!