Archiwa tagu: korporacja

Trójstronność coachingu = dwóch na jednego to.. ?

trojstronny_coaching33

Jednym z najpopularniejszych w Polsce coachingów, jest coaching trójstronny składający się z  pracodawcy, coacha i pracownika. W idealnej sytuacji, mamy pracodawcę opłacającego i nakierowującego temat, oraz pracownika który chce być coachowany. Pracodawca pokrywa koszty coachingu, przy czym zyskuje „lepszego/efektywniejszego” pracownika.  Coach staje się pewnego rodzaju pośrednikiem wspierającym coachowanego w wyznaczonym temacie i kierunku.

Sprawdźmy  jak to wygląda w rzeczywistości? Czytaj dalej…

O mnie Pawel Wroński

z wykształcenia ekonomista. Jego fascynacja rozwojem osobistym doprowadziła do tego, że uzyskał Certyfikat Coacha Biznesu oraz Międzynarodowy Certyfikat ACC w International Coach Federation. Nigdy nie osiada na laurach więc obecnie zgłębia tajniki języków programistycznych. Jest osobą bardzo kreatywną, upartą, „zadaniową” – nie spocznie dopóki nie ukończy rozpoczętego projektu.

Zarządzanie – dyrektywne czy coachingowe?

Idąc do pracy, czy w zwykłych relacjach dnia codziennego spotykamy się z dwoma rodzajami „zarządzania” i wydawania poleceń. Najpopularniejsze zarządzanie jakie spotkałem, to dyrektywne. Oznacza ona w skrócie: Ja wiem jak –> Ja Ci mówię –> Zrób tak (wykonujesz polecenia). Kto z takim zarządzaniem się nie spotkał? Kto je lubi? Pewnie niewielu z Was, a większość łącznie ze mną zawsze marzyło by mieć większe pole popisu, kreatywności, czy decydowania o sobie i swojej pracy.

Jak się okazuje istnieje inne zarządzanie poprzez coaching,
Czytaj dalej …

O mnie Pawel Wroński

z wykształcenia ekonomista. Jego fascynacja rozwojem osobistym doprowadziła do tego, że uzyskał Certyfikat Coacha Biznesu oraz Międzynarodowy Certyfikat ACC w International Coach Federation. Nigdy nie osiada na laurach więc obecnie zgłębia tajniki języków programistycznych. Jest osobą bardzo kreatywną, upartą, „zadaniową” – nie spocznie dopóki nie ukończy rozpoczętego projektu.

Wpływ rozczarowania korporacją na efektywność pracy.

„Błoto stwarza czasem pozory głębi.” Stanisław  Jerzy Lec.

Stojąc u progu dorosłości, gdy stajemy się odpowiedzialni sami przed sobą za własne życie, staramy się zaplanować je w sposób perfekcyjny. Najpierw decydujemy się na studia, których ukończenie otwiera nam wrota do wymarzonej kariery. Potem kolejnym ważnym krokiem jest wybór miejsca pracy, które spełni nasze oczekiwania, da nam możliwość dalszego rozwoju, który w dzisiejszych czasach jest niekończącym się procesem oraz zapewni nam satysfakcjonujące wynagrodzenie umożliwiające poza zaspokojeniem potrzeb najniższego rzędu realizacje najbardziej wymyślnych zachcianek. Młody człowiek, który atakowany jest każdego dnia hasłami typu „Jesteś tego warta” jest głodny wrażeń oraz utwierdza się w przekonaniu że zasługuje na wszystko to co najlepsze. Dlatego widząc profil internetowy międzynarodowej korporacji, która dumnie ogłasza że: „(Firma X) służy konsumentom w 180 krajach na całym świecie. Dzięki zaangażowaniu naszych pracowników dostarczamy konsumentom na całym świecie ich ulubione produkty, wśród których znajduje się 50 marek o wiodącej pozycji rynkowej. Należą one do najlepiej rozpoznawalnych i najbardziej cenionych produktów na świecie.” młody adept marzy o tym aby stać się częścią tej imponującej organizacji. Wysyła więc swoje CV oraz list motywacyjny i aplikuje na stanowisko o enigmatycznej, obco brzmiącej nazwie.

korporacja a indywidualizm

Rekruterzy w korporacjach to w większości świetnie Czytaj dalej…

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.