Archiwa tagu: nowości

Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

Uczucia zniekształcają percepcję – Mistrz często powtarzał to swoim uczniom. Pewnego dnia, Mistrz zademonstrował im to na konkretnym przykładzie, rozmawiając z pewną kobietą.

Jak powodzi się twojej córce?

Wspaniale! Moja córka ma niewiarygodnie dobrego męża! Kupił jej samochód, biżuterię o której marzyła od lat, zatrudnił dla niej służbę. Dzięki gosposi, która przynosi jej śniadanie do łóżka, nie musi wstawać przed południem!

breakfast-867822_1920

A jak miewa się twój syn?

Koszmarnie! Ożenił się z prawdziwą jędzą. Dał jej wszystko to o czym marzyła: samochód i kosztowną biżuterię. Nawet zatrudnił dla niej służbę! A ta niewdzięcznica śpi do południa i nawet nie raczy wstać rano aby zrobić śniadanie swojemu mężowi! 

Czytaj dalej Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.

Teleporter, czapka-niewidka czy smartwatch? Co podarować na Mikołaja?

Mam dla Ciebie pewną propozycję. Pomyśl przez chwilę o tym co musiałoby znaleźć się pod Twoją choinką aby Cię uszczęśliwić. To mogą być zarówno rzeczy materialne, takie jak smartwatch, nowy telefon, willa z basenem, prywatny odrzutowiec czy bardzo abstrakcyjne pomysły jak umiejętność teleportacji czy czapka-niewidka. Wyobraź sobie dokładnie to wymarzone „coś” i zastanów się jak byś się czuł gdybyś to rzeczywiście otrzymał. Myślisz, że byłbyś najszczęśliwszym człowiekiem na Ziemi do końca swych dni? Rozczaruję Cię – mylisz się.

Prezenty
Prezenty

Czytaj dalej Teleporter, czapka-niewidka czy smartwatch? Co podarować na Mikołaja?

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.

Czy piękni ludzie mają łatwiej w życiu?

Powszechnie panuje pogląd, że „ładnym” jest w życiu łatwiej. Częściej dostają interesujące oferty pracy, znajdują równie atrakcyjnych partnerów życiowych, więcej zarabiają i są ogólnie szczęśliwszymi zjadaczami chleba. Czy tak jest naprawdę?

Czy piękni ludzie mają w życiu łatwiej
Czy piękni ludzie mają w życiu łatwiej

Jeżeli chodzi o zarobki to Laura Freuen twierdzi że tak jest . Badaczka przeprowadziła eksperyment na grupie prawie 2500 osób, które zostały podzielone na dwa odrębne zespoły. Zespołom tym zostały przydzielone odrębne zadania. Pierwsza grupa została zobligowana do tego aby ocenić zdjęcia różnych ludzi pod względem ich atrakcyjności, wiarygodności i wyższości nad innymi. Grupa druga miała za zadanie określić kwotę, którą zapłaciłaby ludziom przedstawionym na zdjęciach za wykonanie pewnej pracy. Czytaj dalej Czy piękni ludzie mają łatwiej w życiu?

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.

Szczęście – czy pogoń za szczęściem kiedyś się kończy?

Wyobraź sobie, że otrzymujesz cudowne tabletki szczęścia, które powodują że każdego dnia czujesz się szczęśliwszy. W poniedziałek czujesz się już całkiem dobrze – ptaszki ćwierkają za oknem, słoneczko świeci i ciepłymi promieniami głaszcze cię po twarzy. We wtorek jest jeszcze lepiej – szeroki uśmiech nie schodzi z twojej twarzy, już od rana czujesz że to będzie wspaniały dzień! Środa wita cię nieodpartym uczuciem, że możesz wszystko. W czwartek nie idziesz do samochodu ale radośnie podskakujesz, nucąc i wykonując całą sekwencję ruchów „Gdyś radosny i szczęśliwy no to klaszcz…”. W piątek zarażasz już wszystkich swoim cudownym nastrojem, różowe okulary już na stałe przyrosły ci do twarzy, nic nie jest w stanie zmącić twojego szczęścia. W sobotę czujesz, że świat należy do ciebie, możesz przenosić góry, masz mnóstwo energii i tryskasz optymizmem. W niedzielę czujesz się najszczęśliwszym człowiekiem na świecie. A potem znowu przychodzi poniedziałek i wszystko zaczyna się od nowa…

szczęście
szczęście

A może szczęście to jest coś, do czego możemy tylko dążyć. I możemy właściwie nigdy go nie osiągnąć. Choćby nie wiem co. (W pogoni za szczęściem, 2006)

To jak w końcu jest z tym szczęściem? Możemy zwiększać jego poziom w nieskończoność czy jesteśmy skazani na wieczną za nim pogoń?

Czytaj dalej Szczęście – czy pogoń za szczęściem kiedyś się kończy?

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.

Szczęście: Kanapkowy model szczęścia, czyli jakiego hamburgera zjesz dzisiaj?

Wbrew pozorom, to nie będzie artykuł o odżywianiu, diecie, złych czy dobrych nawykach, ale o szczęściu i drogach do niego prowadzących 🙂

Dr Tal Ben-Shahar prowadził wiosną 2006 roku kurs Psychologia Pozytywna na Uniwersytecie Harvarda. Kurs bił wszelkie rekordy popularności, audytorium zawsze było wypełnione po brzegi a wykłady nagrywane i rozpowszechniane w sieci. Dlaczego ten kurs był taki wyjątkowy? Otóż dr Tal Ben-Shahar uczył swoich studentów co mogą zrobić aby stać się szczęśliwszymi ludźmi.

Jeżeli interesujesz się tematyką dobrostanu, to polecam Ci jeden z jego wykładów – nie będę opisywać tutaj dokładnie wszystkich aspektów szczęścia, które on z niezwykłą dbałością omawia, więc jeżeli chcesz przejść intensywny kurs Psychologii szczęścia, to ten filmik jest dla Ciebie 🙂

Mnie w szczególności zainteresował jego „Kanapkowy model szczęścia”, który z chęcią Wam przybliżę. Czytaj dalej Szczęście: Kanapkowy model szczęścia, czyli jakiego hamburgera zjesz dzisiaj?

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.

Instynkt wicia gniazda – skąd się bierze i do czego jest potrzebny?

Jesteś w bardzo zaawansowanej ciąży i ni stąd, ni zowąd postanowiłaś przemalować sypialnię, albo przemeblować salon? Tylko kilka tygodni dzieli cię od porodu, a ty sprzątasz każdy centymetr swojego mieszkania, nie omijając nawet sufitu w łazience i kloszy wszystkich lamp? Już ponad połowa ciąży za tobą a ty wyprałaś i wyprasowałaś już całą wyprawkę dla dziecka? Spokojnie, to tylko instynkt wicia gniazda.

instynkt wicia gniazda
instynkt wicia gniazda

 

Czytaj dalej Instynkt wicia gniazda – skąd się bierze i do czego jest potrzebny?

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.

Baby blues, czyli złodziej macierzyństwa

Kaśka siedziała na schodach prowadzących do należącego do niej i jej męża piętrowego domu. Miała już dosyć bycia mleczarnią, gotową produkować pokarm na każde najcichsze nawet miauknięcie. Wiedziała, że nadeszła już ta pora, ale nie potrafiła się przemóc aby pójść na górę. Chciała żeby ktoś w końcu zrobił to za nią, tak aby mogła znowu być sobą i doprowadzić się do stanu względnego porządku, bo miała świadomość tego, że wygląda okropnie. Nie pamiętała już od jak wielu dni nosiła na sobie to samo ubranie. Wydawało jej się że umyła włosy w zeszłym tygodniu, ale nie była tego tak do końca pewna – w końcu każdy dzień wyglądał tak samo beznadziejnie, więc kto by to wszystko zliczył? Miała wrażenie, że nikt jej nie rozumie, bo jak można zrozumieć kogoś, kto dwa tygodnie wcześniej czuł się tak jakby wygrał los na loterii a teraz nic go nie cieszy, nie ma na nic siły, nie ma żadnych potrzeb ani żadnych marzeń. Kiedyś je miała, nie było dla niej rzeczy niemożliwych, ale ta superwoman gdzieś zniknęła, a na jej miejscu został wrak człowieka. Ten wrak człowieka siedział na schodach wejściowych a na piętrze noworodek wypłakiwał sobie płuca.

Baby blues
Baby blues

Czytaj dalej Baby blues, czyli złodziej macierzyństwa

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.

Bezradność wyuczona, a frekwencja w referendum.

Biolog i psycholog Curt Paul Richter przeprowadzał dość ciekawe eksperymenty na zwierzętach.  Jedno z jego doświadczeń polegało na dość okrutnym badaniu szczurów:

richter_curt

Biolog umieścił szczura w dużej beczce z zimną wodą. Beczka ta miała wysokie, śliskie ścianki, szczur więc nie miał możliwości się wydostać. Curt obserwował jak długo szczur będzie walczył o życie i po jakim czasie utonie. Potraktowane w ten sposób szczury tonęły po kilkunastu minutach od wrzucenia do beczki.

Po pewnym czasie nasz biolog zmienił nieco swój okrutny eksperyment. Nadal wrzucał biedne szczury do beczki, ale tym razem podsuwał im kij zaraz po umieszczeniu w wodzie. Kij stanowił potencjalny ratunek dla szczura, ponieważ gryzoń mógł się po nim wydostać i opuścić beczkę z wodą. Gdy szczęśliwcowi udało się wydostać z beczki, niestety był ponownie wrzucany do wody. Jak sądzicie co się stało z nim?

Czytaj dalej…

O mnie Pawel Wroński

z wykształcenia ekonomista. Jego fascynacja rozwojem osobistym doprowadziła do tego, że uzyskał Certyfikat Coacha Biznesu oraz Międzynarodowy Certyfikat ACC w International Coach Federation. Nigdy nie osiada na laurach więc obecnie zgłębia tajniki języków programistycznych. Jest osobą bardzo kreatywną, upartą, „zadaniową” – nie spocznie dopóki nie ukończy rozpoczętego projektu.

Bajka o marchewce, jajku i ziarenkach kawy…

Pewna młoda kobieta postanowiła zwierzyć się swojej babci ze swoich trosk – niedawno odkryła wieloletni romans swojego męża, co spowodowało, że jej dotychczasowe życie legło w gruzach. Była wycieńczona ciągłą walką o swoje szczęście, miała wrażenie że tu po rozwiązania jednego problemu pojawił się następny…

Babcia zaprowadziła ją do kuchni. Napełniła trzy garnki wodą i doprowadziła je do wrzenia. Następnie do pierwszego garnka wrzuciła marchewki, do następnego jajka a do ostatniego ziarna kawy. Zostawiła je na ogniu przez 20 minut, nie mówiąc w tym czasie do wnuczki nawet słowa.

carrot-egg-coffee-bean
Czytaj dalej…

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.

Burza mózgów – czy to na pewno dobry pomysł?

Alex Osborn, twórca popularnej metody zwiększania kreatywności zespołu, czyli tytułowej burzy mózgów, twierdził, że ” przeciętna osoba wpada na dwa razy więcej pomysłów podczas zajęć w grupie, niż pracując na własną rękę. Wielu menadżerów bierze sobie te słowa do serca i zachęca swoje zespoły do pracy właśnie z tą metodą, co niekoniecznie przynosi oczekiwane rezultaty.

Praca w dynamicznym zespole
Praca w dynamicznym zespole

Czytaj dalej…

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.

Jak sprawić aby planowanie stało się nawykiem?

Buszując po meandrach internetu trafiłam na bardzo ciekawy materiał opracowany przez Gretchen Rubin, która jest autorką wielu książek poruszających tematykę szczęścia. W przygotowanym przez nią wystąpieniu opowiadała o tym jak wyrobić w sobie nawyk planowania. Poniżej podaję kilka wskazówek jak wcielić w życie swoje plany:
Czytaj dalej…

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.

High Need Baby, czyli prawdziwe wyzwanie dla rodziców

Przez dziewięć miesięcy ciąży zastanawiasz się jak będzie wyglądało twoje dziecko, jaki będzie miało temperament, do kogo będzie bardziej podobne. Wyobrażasz je sobie jako małego słodziutkiego aniołka, który jest zawsze uśmiechnięty i radosny. Według włoskich badań fantazje matki na temat dziecka są najbardziej nasycone pozytywnymi wyobrażeniami w okolicach siódmego miesiąca ciąży. Kobiety wyobrażają sobie swoje dziecko jako „idealne”. Cechy, które mu przypisują często bardziej odpowiadają zachowaniu 3-miesięcznego niemowlęcia niż noworodka. Po siódmym miesiącu ciąży te same kobiety, które wcześniej idealizowały dziecko, podają istotnie mniej pozytywnych określeń. Ten idealny obraz dziecka, jaki dominuje między czwartym a siódmym miesiącem ciąży „rozmywa” się. Badacze traktują to jako ważny czynnik adaptacyjny, przygotowujący na spotkanie z realnym dzieckiem.

Jednak co dzieje się gdy to realne dziecko w żaden sposób nie przypomina wymarzonego aniołka i nawet porównanie do najbardziej realistycznej wizji noworodka nie jest adekwatne? Co zrobić gdy dziecko jest bardzo marudne, wciąż niezadowolone i zaspokojenia każdej najdrobniejszej potrzeby domaga się głośnym krzykiem, który narasta z każdą chwilą oczekiwania? Jak poradzić sobie z wrażeniem, że macierzyństwo idzie Ci jak po grudzie, maleństwu wiecznie coś nie pasuje, metody z poradników przynoszą odwrotny efekt, jesteś zmęczona do nieprzytomności i kładziesz się do łóżka tylko po to, by po chwili się z niego zerwać?

Czytaj dalej…

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.