Nie może usiedzieć w miejscu? Pewnie ma ADHD!

Na pierwszy rzut oka, Gosia jest niczym nie wyróżniającą się 10-latką. Mieszka ze swoimi rodzicami i 7-letnim bratem w dużej miejscowości, gdzie chodzi do szkoły. Od pewnego czasu jej rodziców zaczęły niepokoić pewne sygnały – Gosia z coraz większą niechęcią zabierała się za odrabianie zadań domowych, jej wyniki w nauce mocno pogorszyły się zwłaszcza jeżeli chodzi o przedmioty ścisłe i zaczęła mieć problemy w grupie rówieśniczej, ponieważ notorycznie wdawała się w kłótnie w trakcie zabaw z innymi dziećmi. Z drugiej jednak strony Gosia może pochwalić się niesamowitymi wynikami w zajęciach sportowych. Na WF-ie nie ma sobie równych, prawie zawsze jest we wszystkim najlepsza.

Kłopoty zaczęły się jakieś 1,5 roku wcześniej gdy jej rodzice zauważyli, że stała się bardzo rozkojarzona, zaczęła gubić mnóstwo rzeczy, spóźniać się na zajęcia oraz na umówione ze znajomymi spotkania. Przez większą część dnia Gosia była niespokojna, wieczorem nie była w stanie wyciszyć się przed snem, nie potrafiła skupić się na zajęciach w szkole do których była nakłaniana przez nauczyciela, ale też nie była w stanie skoncentrować się w pełni na oglądaniu interesującego ją filmu, ponieważ bardzo szybko się rozpraszała.

Z jakim problemem musi zmierzyć się Gosia i jej rodzice? Czy to może być ADHD?

W ciągu ostatnich kilku lat wokół ADHD nagromadziło się sporo kontrowersji, ponieważ z jednej strony rosła liczba dzieci, które były nadpobudliwe i z tej przyczyny otrzymywały etykietkę dziecka z ADHD, a z drugiej świat zatrząsnął się w posadach gdy media obiegła informacja jakoby odkrywca ADHD, sam Eisenberg, tuż przed śmiercią wyznał, że to schorzenie nie istnieje i że wymyślił je z czystej chęci zysku. Inna interpretacja jego słów mówi, że sama choroba istnieje, jednak obecnie jest błędnie diagnozowana i leczona, bo zamiast „ton” leków, bardziej skuteczna okazałaby się terapia. Całe zdarzenie miało miejsce już w 2009 roku, jednak niemieckie media przekazały tę informację dopiero po kilku latach. Według wielu znanych czasopism – koncerny farmaceutyczne blokują rozpowszechnienie informacji na temat wyższości terapii nad leczeniem farmakologicznym w przypadku ADHD  – ze względu na ogromne sumy, jakie czerpią ze sprzedaży leków stworzonych specjalnie aby walczyć z tym problemem.

Póki co ADHD figuruje w najbardziej aktualnych klasyfikacjach medycznych, tj. ICD 10  i  DSM V. Bez względu na to czy problemy z jakimi boryka się nasze dziecko określimy w ten właśnie sposób, czy zdefiniujemy to zupełnie inaczej, oto co powinno nas zaniepokoić:

  • Kłopoty z kontrolą własnej impulsywności
  • Nadmierna aktywność ruchowa
  • Zaburzenia koncentracji uwagi
ADHD
ADHD

ADHD statystycznie:

  • Częstość występowania w populacji dziecięcej szacuje się na 3-5%, gdzie szczyt rozpoznawania przypada między 6 a 9 rokiem życia
  • Objawy są niezależne od dziecka
  • Częściej zespół rozpoznawany jest u chłopców (3-5 krotnie częściej), ze względu to, że w ich przypadku na pierwszy plan wysuwają się objawy związane z nadpobudliwością i impulsywnością
  • U dziewczynek dominuje podtyp ADHD z zaburzeniami koncentracji uwagi bez nadruchliwości
  • Około 18% dzieci wykazuje cechy zaburzenia hiperkinetycznego – pracujemy z nimi takimi metodami jak przy pełnoobjawowym ADHD
  • Mogą pojawiać się zachowania agresywne – związane z nadmierną impulsywnością (zwłaszcza w okresie przedszkolnym – gryzienie, szturchanie, szczypanie)
  • Do niedawna uważano że z ADHD się wyrasta – najnowsze badania pokazują, że niektóre objawy ulegają wygaszeniu lub zmieniają obraz i towarzyszą w dorosłym życiu (u ok. 70% pacjentów objawy utrzymują się w okresie dorastania i u 30-50% w wieku dorosłym), dlatego w najnowszej klasyfikacji DSM V, ADHD nie ogranicza się jedynie do populacji dziecięcej 
  • Zgodnie z najnowszymi badaniami, dorosłe osoby z ADHD mogą mieć trudności z osiągnięciem wyższego wykształcenia, utrzymaniem stałego związku oraz stałej pracy
  • Etiologia:

–  20% stanowią czynniki pozagenetyczne, takie jak urazy okołoporodowe, uszkodzenia CUN w wyniku przebytych operacji lub innych schorzeń

– najprawdopodobniej jest to zaburzenie poligeniczne – mutacje w obrębie kory przedczołowej i jądrach podstawy (płaty czołowe odpowiedzialne za hamowanie)

– częstość dziedziczenia sięga nawet 80%

  • Diagnoza – lekarz + psycholog
  • Badanie psychologiczne powinno opierać się na opinii ze szkoły
  • Objawy występują w co najmniej dwóch środowiskach zarówno w szkole jak i w domu
  • Symptomy pojawiają się już przed 6 rokiem życia

Jeżeli niepokoi cię funkcjonowanie Twojego dziecka w niektórych obszarach, to dzięki poniższym punktom  możesz określić, które aspekty są najbardziej problematyczne:

Koncentracja uwagi:

  1. Twoje dziecko doświadcza trudności przy próbach skoncentrowania się na szczegółach podczas zajęć szkolnych
  2. Twoje dziecko nie jest w stanie utrzymać uwagi na grach i zadaniach
  3. Często odnosisz wrażenie, że Twoje dziecko nie słyszy co do niego mówisz
  4. Twoje dziecko ma kłopoty z wykonywaniem instrukcji po kolei i dokończeniem rozpoczętego zadania
  5. Twoje dziecko doświadcza trudności w zorganizowaniu sobie pracy
  6. Twoje dziecko bardzo niechętnie odrabia lub unika odrabiania zadań domowych
  7. Twoje dziecko często gubi rzeczy codziennego użytku lub przybory szkolne
  8. Twoje dziecko bardzo łatwo rozprasza się pod wpływem zewnętrznych bodźców
  9. Twoje dziecko często zapomina co ma robić dalej w codziennej aktywności

Nadruchliwość, nadmierna aktywność:

  1. Zauważasz u swojego dziecka nerwowe ruchy rąk, wiercenie się na krześle
  2. Twoje dziecko wstaje na lekcji lub w innych sytuacjach gdy wymagane jest siedzenie na miejscu (np. w trakcie posiłku)
  3. Twoje dziecko lubi wspinać się na meble, chodzić po pomieszczeniu
  4. Twoje dziecko sprawia wrażenie nadmiernie hałaśliwego w zabawie i przy odpoczynku
  5. „Biega jak nakręcone” – nadmierna aktywność ruchowa

Impulsywność:

  1. Twoje dziecko wyrywa się z odpowiedzią zanim pytanie zostanie zadane do końca
  2. Twoje dziecko ma spore trudności ze staniem w kolejce, szeregu, nie może doczekać się na swoją kolej
  3. Twoje dziecko przerywa lub przeszkadza innym (wtrąca się do zabawy lub rozmowy innych)
  4. Twoje dziecko bywa nadmiernie gadatliwe
Wzorzec zachowania - standardowy i z ADHD
Wzorzec zachowania – standardowy i z ADHD

Należy pamiętać o tym, że ADHD to złożone zjawisko, które wymaga interdyscyplinarnego podejścia i włączenia rodziny w terapię.

ADHD często współwystępuje z:

  • Chorobami somatycznymi – alergiami, chorobami neurologicznymi
  • Zaburzeniami o charakterze dyslektycznym
  • Zaburzeniami zachowania
  • Zaburzeniami nastroju
  • Zespołem Touretta
  • Zaburzeniami obsesyjno-kompulsywnymi
  • Uzależnieniami
  • Trudnościami w kontaktach społecznych (dziecko jest odrzucane przez rówieśników)
  • Jąkaniem
  • Zaburzeniami snu, rytmu dobowego (zwłaszcza we wczesnym dzieciństwie)

Jak możesz pomóc swojemu dziecku?

Aby potwierdzić diagnozę należy skonsultować się z psychologiem klinicznympsychologiem dziecięcym lub pediatrą specjalizującym się w ADHD.

Formy pracy z dziećmi i rodzicami:

  • Psychoedukacja rodziców dziecka na temat ADHD
  • Terapia indywidualna dziecka (reedukacja, terapia psychologiczna)
  • Terapia grupowa dzieci w grupach mieszanych lub niejednorodnych
  • Warsztaty umiejętności rodzicielskich
  • Grupy wsparcia
  • Terapia indywidualna rodziców
  • Wspomaganie i terapia rodziny

Szkoły terapeutyczne wykorzystywane w pracy z ADHD:

  • Metody oparte na paradygmacie poznawczo-behawioralnym – szczególnie użyteczne w środowisku szkolnym – gotowe strategie i przepisy radzenia sobie w sytuacjach trudnych i konfliktowych
  • Systemowa terapia rodzin
  • Podejście psychodynamiczne

adhd-brain-vs.-normal

Strategie radzenia sobie z objawami:

Zasada nr 1)

Objawy ADHD nie są winą dziecka, rodziców ani nauczycieli

  • Dziecko z zespołem wymaga pomocy w tych sferach życia, które są zaburzone przez objawy
  • ADHD nie jest wymówką na życie – dziecko ma osiągać te same cele co rówieśnicy ale przy większym nakładzie pracy własnej oraz rodziców

Zasada nr 2)

Objawy trwają latami. Nie można terapeutycznymi metodami doprowadzić do zniknięcia objawów, można natomiast poprawić funkcjonowanie dziecka pomimo ich obecności

  • Nie da się pracować z dzieckiem na zapas – można tylko tu i teraz
  • To, że poradziliśmy sobie z objawami dziś, nie znaczy że nie wystąpią jutro
  • Dorośli mogą zrezygnować ze stosowania danej strategii radzenia sobie z objawami dopiero wtedy gdy dziecko jest w stanie poradzić sobie z tym rodzajem zadania samodzielnie

Podstawy postępowania:

  1. Pracujemy na pozytywnych wzmocnieniach, czyli nagradzamy pożądane zachowania dziecka

Zachowanie + wzmocnienie (nagroda) = powtarzalność danego zachowania

  1. Jesteśmy konsekwentni – za dane zachowanie umówiona konsekwencja
  2. Mówimy językiem prostym i zrozumiałym, wydajemy polecenia krótkie i zwięzłe
  3. Nie dajemy się prowokować dziecku, staramy się panować nad emocjami. Dziecko z ADHD ciągle bada granice i wytrzymałość osoby dorosłej 

adhd-clip-art-474871

Jak skłonić dziecko do podjęcia wyznaczonego zadania? Odrabiamy lekcje. 

– Nie włączaj radia, telewizora, komputera i wszelkich urządzeń, które mogłyby niepotrzebnie rozproszyć uwagę dziecka. Zauważ, ze wyłączenie uruchomionego już urządzenia jest zawsze trudniejsze. Dziecko, któremu nagle odcina się dopływ przyjemności staje się nerwowe, buntuje się i przekonanie go do zadania może okazać się niemożliwe.
– Wyznacz czas rozpoczęcia zadania.
– Ustaw w miejscu widocznym dla dziecka minutnik, który będzie odliczał czas do rozpoczęcia zadania.
– Pamiętaj, że dzieci często zostawiają wszystko na ostatnie sekundy, dlatego dany czas nie powinien przekraczać 15 minut. Jest to na tyle długo, żeby dziecku dało poczucie wolności i na tyle krótko, żeby rodzic nie miał okazji do „trucia”.
– Bardzo krótko przypomnij o korzyściach jakie dziecko osiągnie podejmując się wykonania zadania, np. czas na tv, dłuższa zabawa z kolegami itp.
– Unikaj długich, monotonnych przemówień, które zabiorą dziecku jego „czas wolności” i skutecznie zniechęcą do pożądanego działania.
– Zauważ i doceń wysiłek.

fragment pochodzi z forum.adhd.org.pl

Metody wspomagające leczenie:

  • Integracja sensoryczna
  • Kinezjologia edukacyjna
  • Metoda ruchu wspomagającego W. Sherborne
  • Neurofeedback
  • Hipoterapia, dogoterapia
  • Preparaty wspomagające – kwasy omega 3, zioła

Jak ADHD oddziałuje na całą rodzinę:

– przewlekły stres doprowadza do wypalenie systemu rodzinnego – następuje dezorganizacja życia całej rodziny, wytrącenie jej ze swoistej równowagi

– pojawiają się konflikty małżeńskie, a przy braku wsparcia ze strony otoczenia depresja lub zaburzenia na tle nerwicowym

– dziedziczność zespołu wskazuje, że rodzice też mogą przejawiać niektóre symptomy, co utrudnia systematyczną pracę niektórymi metodami, wskazuje również na zwiększoną ilość konfliktów, problemy z utrzymaniem stałej pracy, częste rozwody

Zagrożenia związane ze źle leczonym ADHD:

  • Niedostosowanie społeczne
  • Grupy nieformalne
  • Zaburzenia psychiczne (depresja i zaburzenia osobowości)
  • Zachowania przestępcze nieletnich – czynnik ryzyka

 Pamiętaj, że nie każde wyjątkowo ruchliwe dziecko, które woli biegać zamiast siedzieć w miejscu ma ADHD. Jeżeli jesteś zaniepokojona konkretnymi objawami, to skonsultuj sprawę ze specjalistą, bo niekoniecznie musi to być ADHD, ale pojawiające się problemy mogą na tyle utrudniać funkcjonowanie Twojego dziecka, że będzie ono potrzebowało wsparcia z zewnątrz aby móc w pełni wykorzystać swój potencjał.

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.

  • Bardzo ciekawie i rzetelnie napisany tekst:)

    • Dominika Wrońska

      Dziękuję 🙂 pozdrawiam!

  • Może i ADHD jest coraz powszechniejsze, ale jak dla mnie częstą przyczyną nadpobudliwości jest nadmiar cukrów.

    • Dominika Wrońska

      Zgadzam się, że dieta bywa przyczyną nadpobudliwości, dlatego ważna jest właściwa diagnoza i rozróżnienie kiedy mamy do czynienia z ADHD a kiedy z nadpobudliwością wywołaną innymi czynnikami. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam!

  • To co powiedziałaś o ADHD – „z tego się nie wyrasta” jest diablo ważne, bo dotąd rzeczywiście zespół hiperaktywności był uważany za przypadłość dotykającą wyłącznie dzieci.

    No i warto jeszcze dodać, że zaburzenie (jakie by nie było), zawsze trzeba leczyć wtedy, gdy utrudnia normalne funkcjonowanie. Bo (wracając do ADHD) to normalne, że małe dziecko skacze, rysuje po ścianach, zaczepia ludzi w kolejce w markecie – wręcz całkowicie normalne, o ile potrafi usiąść i się skupić nad zadaniami w szkole czy w domu. Strasznie nie lubię jak matki karcą dzieciaki za to, że odzywają się do obcych, bo dostają sygnał że „nie wypada być otwartym, że jest złe i przeszkadza ludziom”. Zawsze wtedy uśmiecham się do dzieciaka i mówię że ma śliczną sukienkę czy coś takiego. Matka przestaje się denerwować, dziecko się cieszy i od razu zmienia się atmosfera 🙂

    • Dominika Wrońska

      Myślę, że zarówno fakt, że z tego „się nie wyrasta” jak i to, że jest duże prawdopodobieństwo dziedziczenia ma ogromne znaczenie, bo zazwyczaj te kwestie są pomijane w kontekście ADHD i utrudnia to w rezultacie terapię.

      Też zauważyłam, że gdy dziecko przejawia naturalną dla swojego wieku ciekawość świata i ludzi, która przejawia się tym, że musi wszystko zobaczyć i każdego zaczepić, to bywa to krępujące dla rodziców. Fajnie, że jesteś na tyle otwarta, że pomagasz rozładować takie sytuacje 🙂

      Pozdrawiam!

  • AT

    odpowiednia dieta (bez cukru i innej chemii, którą zjadamy na co dzień) a dziecko staje się po tygodniu zupełnie inne…. ADHD znika jak katar

    • Dominika Wrońska

      Nie mogę się z tym zgodzić. Najnowsze badania wykazują, że zmiana diety nie wpływa na zniesienie objawów ADHD – zarówno w przypadku nadpobudliwości jak i problemów z koncentracją uwagi. Zmiana diety może być skuteczna jedynie wtedy gdy mamy do czynienia z nadpobudliwością, która nie wynika z ADHD – wtedy zmniejszenie ilości spożywanego przez dziecko cukru może przynieść pożądane skutki. Dziękuję za komentarz i pozdrawiam!

  • Kradnę i udostępniam, ponieważ wiele cennych i naprawdę przydatnych informacji o ADHD. Szkoda, że całkowicie nie da się zniszczyć ADHD.

    • Dominika Wrońska

      Częstuj się, proszę 🙂 Pozdrawiam!

  • Świetny materiał zaprezentowałaś, bardzo wnikliwie i ze zrozumieniem. 🙂 ADHD to nazwa dla pewnych objawów, schematów zachowań, coś co pragniemy usystematyzować i do czego odnosimy się w ramach naszej pomocy. Jednak nie może być łatwym wytłumaczeniem i usprawiedliwieniem nieakceptowalnych zachowań, a z tym niestety spotykam się w wielu sytuacjach.

    • Dominika Wrońska

      Oczywiście i chyba stąd bierze się krzywdząca nadrozpoznawalność tego syndromu, co powoduje, że dzieci rzeczywiście doświadczające trudności są traktowane jako „niegrzeczne”. Dziękuję za Twój komentarz i pozdrawiam!

  • Ab

    Moje dziecko kwalifikowane jako nadaktywne, mające problemy z emocjami, w zerowce nie pracuje lub pracuje wtedy kiedy coś lubi robić, kiedy zamiast jezyka z ziemniaków wolalo zrobić konia, które jest tak szczere, otwarte na świat, potrafi sobie zjednywac ludzi. Ostatnio zaczął być agresywny, zaczepia dzieci, bywa złośliwy i wpada w szał. Przechodzi mu to w ciągu kilku chwil. Chodzę po niego już na lekach uspakajacych bo wiem co usłyszę. Był badany przez panią w poradni psychologiczno-pedagogicznej, stwierdziła nadaktywnosc, zalecila zmianę diety (syn ma nadwagę) miał robione wcześniej jako 3,5 latek.eeg głowy i wszystko było w normie. Ostatnio zapisalismy się na eegbiofeedback. Diagnoza kiepska, nie potrafię kompletnie powtórzyć bo się nie znam
    ale jak norma jest 1.1 On miał 5.4 z tym że się kilka razy poruszał i nie skupial i może to być wynik zawyżony, ale jednak jest. Mieliśmy podjąć terapię tyle,.że…no.syn nie chce jeździć do tej Pani, zero podejścia do dziecka, nastawiony na nie a wiadomo terapia bez współpracy nie ma sensu. Zaczęłam w domu ćwiczenia z terapii SI. Nie wiem czy pomoże. Z drugiej strony tak myślę, czy to ADHD, potrafi przepięknie układać z klocków różne budowle, może siedzieć godzinę żeby ułożyć wg instrukcji lego, skupia się podczas zabawy. Trochę czuję ze jest niesprawiedliwie traktowany w szkole, cokolwiek by się nie działo On jest zawsze winny. Powtarza zerowke, czuję się zle w grupie. Na.początku roku szkolnego dzieci Go lubily, teraz jak zaczyna lobuzowac to wiadomo, ze się odsuwaja. Z drugiej strony ma serce na dłoni, wszystkim by pomógł, nie przejdzie obojętnie obok zwierząt, malutkich dzieci… Bardzo dużo objawów o których Pani pisze wskazują na ADHD, wiele nie. Moja pediatra mówi, że szukam problemów na siłę i Ona nie widzi nic niepokojącego. Skoro zapis EEG był prawidłowy i neurolog żadnych zmian nie zauwazyla to nie mam co szukać na siłę. Tyle, że męczy to i dziecko i nas.

    • Dominika Wrońska

      Domyślam się, że ta sytuacja jest dla Państwa bardzo trudna. Ciężko mi oczywiście na odległość ocenić z czego wynikają problemy Pani Synka nawet na podstawie tak szczegółowego opisu, ponieważ takie trudności jak te opisywane przez Panią, mogą być spowodowane przez bardzo wiele różnych czynników. Jeżeli u Synka stwierdzono nadpobudliwość, to spróbowałabym dać terapii EEG-biofeedback drugą szansę, ale z inną prowadzącą – z osobą, która ma odpowiednie podejście do dzieci. Najlepiej żeby był to psycholog, ponieważ terapeutami tej metody mogą być też inni specjaliści, np. logopedzi czy pedagodzy, a w Państwa przypadku kontakt z psychologiem mógłby przynieść dodatkowe rozwiązania i pomógłby Synkowi bardziej kompleksowo, a nie tylko za pośrednictwem treningu biofeedback. Prawidłowy zapis EEG to bardzo dobry znak, to że Synek jest w stanie skupić swoją uwagę na czynnościach, które go interesują również. Czy zmiana diety jakoś wpłynęła na poprawę funkcjonowania Pani Synka?

      Jeżeli mogę jeszcze jakoś pomóc, to zapraszam do kontaktu mailowego.

      Pozdrawiam!