High Need Baby, czyli prawdziwe wyzwanie dla rodziców

Przez dziewięć miesięcy ciąży zastanawiasz się jak będzie wyglądało twoje dziecko, jaki będzie miało temperament, do kogo będzie bardziej podobne. Wyobrażasz je sobie jako małego słodziutkiego aniołka, który jest zawsze uśmiechnięty i radosny. Według włoskich badań fantazje matki na temat dziecka są najbardziej nasycone pozytywnymi wyobrażeniami w okolicach siódmego miesiąca ciąży. Kobiety wyobrażają sobie swoje dziecko jako „idealne”. Cechy, które mu przypisują często bardziej odpowiadają zachowaniu 3-miesięcznego niemowlęcia niż noworodka. Po siódmym miesiącu ciąży te same kobiety, które wcześniej idealizowały dziecko, podają istotnie mniej pozytywnych określeń. Ten idealny obraz dziecka, jaki dominuje między czwartym a siódmym miesiącem ciąży „rozmywa” się. Badacze traktują to jako ważny czynnik adaptacyjny, przygotowujący na spotkanie z realnym dzieckiem.

Jednak co dzieje się gdy to realne dziecko w żaden sposób nie przypomina wymarzonego aniołka i nawet porównanie do najbardziej realistycznej wizji noworodka nie jest adekwatne? Co zrobić gdy dziecko jest bardzo marudne, wciąż niezadowolone i zaspokojenia każdej najdrobniejszej potrzeby domaga się głośnym krzykiem, który narasta z każdą chwilą oczekiwania? Jak poradzić sobie z wrażeniem, że macierzyństwo idzie Ci jak po grudzie, maleństwu wiecznie coś nie pasuje, metody z poradników przynoszą odwrotny efekt, jesteś zmęczona do nieprzytomności i kładziesz się do łóżka tylko po to, by po chwili się z niego zerwać?

Możesz zrobić bardzo dużo, ale ważne jest żebyś uświadomiła sobie, że wiele wskazuje na to że masz do czynienia z tzw. High Need Baby, czyli dzieckiem o wyjątkowych potrzebach.

Termin High Need Baby zyskuje coraz większą popularność zarówno w literaturze jak i na portalach parentingowych, a stworzony został przez Williama Sears oraz jego żonę – rodziców ośmiorga dzieci i autorów wielu poczytnych poradników o wychowaniu. High Need Baby cechuje specyficzny rodzaj temperamentu, który warunkuje jego niezwykłą drażliwość i ekspresyjność. Ponieważ temperament to zespół dziedziczonych cech osobowości, zdeterminowanych genetycznie i ujawniających się już w pierwszym roku życia człowieka, to że twoje niemowlę jest bardziej kapryśne, niespokojne i rzadziej śpi nie jest w żaden sposób powiązane z twoimi metodami wychowawczymi. Dziecko nie rodzi się jako tabula rasa. Już w momencie życia płodowego przejawia unikalne zachowania, które wynikają z jego temperamentu, który stanowi podstawę kształtowania się i rozwoju jego osobowości.

hnb high need baby, Doodle Diary of a New Mom
hnb high need baby , Doodle Diary of a New Mom,

Temperament High Need Baby przejawia się w wielu aspektach jego funkcjonowania. Sears wymienił 12 cech High Need Baby:

  1. Ekspresyjne – HNB wszystko robi w bardzo ekspresyjny sposób. Płacze ile ma sił w płucach, je bardzo łapczywie, śmieje się bardzo głośno i protestuje w bardzo stanowczy i dramatyczny sposób gdy jakakolwiek jego potrzeba nie zostanie zaspokojona.
  2. Hiperaktywne – HNB wydaje się mieć niespożyte pokłady energii już od pierwszych miesięcy życia. Takie dziecko bardzo mało śpi w dzień, jest bardzo długo aktywne i domaga się ciągłej atencji ze strony rodziców.
  3. Absorbujące – HNB wymaga od swojej mamy ciągłej gotowości do działania. Potrzeby mamy muszą przestać istnieć przez jakiś czas, ponieważ niemowlę potrzebuje jej o każdej porze dnia i nocy.
  4. Często domaga się jedzenia – dla HNB pokarm to nie tylko zastrzyk energii, ale również forma pocieszenia i możliwość odpoczynku w ramionach mamy.
  5. Głośno domaga się spełnienia swoich potrzeb – HNB nie przestanie głośno krzyczeć dopóki nie zaspokoisz wszystkich jego potrzeb. Rodzic ma krótką chwilę na reakcję, której opóźnienie powoduje głośny protest maluszka. Zapomnij o metodzie „niech się wypłacze”, ponieważ HNB posiada zadziwiające rezerwy płucne 😉
  6. Często budzi się w nocy – wydaje się że jedynie zapotrzebowanie na sen nie stanowi nadrzędnej potrzeby u HNB. Dzieci te potrafią budzić się wielokrotnie w nocy z różnych powodów i domagać się bliskości mamy.
  7. Niezadowolone – choćbyś stawała na rzęsach twoje HNB będzie niezadowolone. Będzie marudne i rozdrażnione.
  8. Nieprzewidywalne – niestety nawet jeżeli uda ci się wypracować jakąś metodę, która stanie się lekiem na całe zło jednego dnia, to niekoniecznie będzie ona się sprawdzać już kolejnego dnia.
  9. Super wrażliwe – każdy najdelikatniejszy szelest jest w stanie wyprowadzić je z równowagi, nawet nieodpowiednie ubranko założone na noc będzie tak dużym dyskomfortem że nie ma szans aby malec zasnął.
  10. Nieodkładalne” – nie ma szans na odłożenie go do łóżeczka i samodzielny sen. HNB potrzebują kontaktu skóra ze skórą prawie cały czas.
  11. Nie usypiające samodzielnie – żaden genialny gadżet typu lampka pulsacyjna, czy słonik wydający dźwięki naśladujące szum pępowinowy nie pomogą HNB usnąć samodzielnie. Aby się uspokoić i usnąć ponownie potrzebują rodziców.
  12. Obawiające się samotności – nie tylko nie można oddzielić go od mamy w żaden sposób ale też bardzo niechętnie akceptuje opiekę zastępczą sprawowaną np. przez babcię. Kontakt z obcymi stanowi ogromny stres i najczęściej HNB potrzebuje dużo czasu aby zaadoptować się do nowego otoczenia.Oczywiście każde dziecko będzie na którymś etapie swojego życia posiadało kilka z wymienionych wyżej cech. Jednak w przypadku High Need Baby praktycznie wszystkie cechy obowiązują i to w dodatku nie tylko w okresie niemowlęcym ale również w okresie wczesnodziecięcym. Odpowiedzialny jest za to temperament, który jest dziedziczny i nie ulega drastycznej zmianie na przestrzeni życia.

wazna

High Need Baby – instrukcja obsługi

Napisałam, że możesz dużo zrobić. A teraz konkrety 🙂

Sears i jego żona próbowali standardowego podejścia do swojej czwartej pociechy, która w rezultacie okazała się być High Need Baby i niestety ono nie sprawdziło się. To są dzieci o specjalnych potrzebach, dlatego wymagają wyjątkowego podejścia:

  1. Zmień swój sposób myślenia – nie zakładaj, że dziecko wymusza coś na tobie płaczem. W ten sposób próbuje ci coś powiedzieć, ponieważ jest to jedyna forma komunikacji między wami. Dzięki temu reagując na jego wołanie nie będziesz czuła że dziecko tobą manipuluje a dziecko będzie czuło się bezpieczne i kochane.
  2. Uwierz w to że jesteś świetną mamą! – to nie jest tak, że nie radzisz sobie ze swoim dzieckiem. Musisz dać sobie czas na to aby wzajemnie się poznać i zrozumieć. Nie jesteś w stanie w żaden sposób wpłynąć na temperament swojego dziecka i zachowanie, które jest nim podyktowane jest oporne na wszelkie metody wychowawcze.
  3. Nie bój się że „rozpuścisz” dziecko – odpowiadając na potrzeby dziecka dajesz mu poczucie bezpieczeństwa i umożliwiasz w późniejszym czasie stawianie granic oraz naukę samokontroli.
  4. Zaakceptuj swojego malucha takiego jakim jest – nie ma idealnych dzieci, tak samo jak nie ma idealnych mężczyzn czy kobiet. Jeżeli będziesz na siłę próbowała zmienić swoje dziecko to stawiany przez nie opór będzie coraz większy, a dla ciebie macierzyństwo będzie oznaczało ciągłą walkę.
  5. Zadbaj o swój sen – jeżeli dziecko lepiej czuje się śpiąc obok ciebie to nie sugeruj się poradnikami które nakazują eksmisję malucha do osobnego łóżeczka/pokoju w określonym momencie jego życia. Zastanów się co jest dla was najlepsze i w jaki sposób zregenerujecie się najbardziej efektywnie. Pamiętaj że po burzliwej nocy nastąpi bardzo intensywny dzień.
  6. Nie słuchaj znajomych – oczywiście, że dzieci twoich koleżanek to słodkie, pachnące, roześmiane bobasy, a koleżanka wygląda jak milion dolarów, ma na wszystko czas i jest zawsze wypoczęta. Oby tak było, szczerze tego życzę, ale weź pod uwagę że przyznawanie się do problemów wychowawczych wymaga bardzo dużej odwagi, więc większość ludzi zwyczajnie unika tego typu tematów a na forum prezentują sielankową wizję swojego życia rodzinnego. Koleżanka która mówi „Nie odkładasz jej do łóżeczka żeby spała sama? Moja mała przesypiała całe noce jak miała 3 miesiące nie tylko w swoim łóżeczku, ale w osobnym pokoju!” w niczym ci nie pomaga, ale próbuje twoim kosztem podbudować własną samoocenę.
  7. Wyznaczaj granice – bądź rodzicem, który reaguje za każdym razem gdy twoje dziecko cię potrzebuje, ale wyznaczaj granice, które pozwolą dziecku nauczyć się samokontroli. Ta opcja dostępna jest gdy dziecko wyrasta już z okresu niemowlęcego, ponieważ wymaga od was wzajemnej komunikacji werbalnej i rozumienia prostych poleceń przez malucha.
  8. Nie zapominaj o sobie – twoje dziecko najbardziej potrzebuje wypoczętej, uśmiechniętej matki, ponieważ tylko w taki sposób będziesz mogła go nauczyć cieszyć się życiem.
  9. Steruj rozwojem swojego dziecka – możesz wykorzystać unikalne cechy charakteru twojego dziecka, aby ukierunkować jego rozwój w taki sposób aby jego temperament stał się zaletą. Córka państwa Sears skończyła studia z wyróżnieniem – studiowała aktorstwo 🙂 High Need Baby to artystyczna, niepokorna dusza 🙂

Na zakończenie chciałabym podzielić się z wami fragmentem książki Beatrice Wright, który zawiera wskazówkę jak zaakceptować sytuację odmienności własnego dziecka od ogólnie przyjętych standardów:

Czyż nie jesteśmy w przyjemny sposób zdziwieni, kiedy raczkujące dziecko stawia pierwsze, chwiejne kroki? Dlaczego? Z pewnością, jeśli rozważymy, że prawie wszystkie dzieci w drugim roku życia wyruszają na taką wyprawę, nie jest to w ogóle godnym uwagi zjawiskiem. Taka emocjonalna obojętność jednakże ogarnia nas tylko wtedy, gdy wartości względne tworzą podstawę naszej oceny zachowania dziecka, ale jeśli „normy” jakiegokolwiek rodzaju nam nie przyświecają, ogarnia nas wzruszenie na widok pierwszego ząbka, pierwszego gaworzenia, pierwszych niepewnych kroków. Wychowawcy, zwłaszcza od lat trzydziestych począwszy, zaczęli kłaść poważny nacisk na to, aby rodzice cieszyli się swymi dziećmi, akceptowali je takimi, jakie są, nie starając się przymierzać ich do źle dopasowanego wzoru chłopca czy dziewczynki, jakimi chcieliby je widzieć. Ta zasada, przetłumaczona na nomenklaturę wartości, oznacza: rozpatruj cechy charakterystyczne czy przymioty twoich dzieci jako wartości stałe. Wtedy potrafisz cieszyć się swymi dziećmi ze względu na nie same, a nie na ich względną pozycję w grupie dzieci, ani pod kątem jakiegoś innego przyjętego z góry standardu zachowania.

Przeczytaj również: 12 lekcji jakich nauczyło nas nasze wymagające dziecko HNB

Przydatne linki na temat High Need Babies.

O mnie Dominika Wrońska

Jestem psychologiem i terapeutą EEG-biofeedback. Fascynuje mnie mózg z jego niesamowitymi możliwościami. Najbliższy moim przekonaniom jest nurt poznawczo-behawioralny, ponieważ nie pozostawia miejsca na domysły, a wszystkie wnioski opiera na mierzalnych faktach. Prywatnie jestem mamą Laury oraz Leo, którzy stanowią dla mnie niesamowitą inspirację i każdego dnia uczą mnie perfekcyjnej organizacji czasu.